Podróżne Opowieści

Religia katolicka na Tajwanie

Tajwańska wersja Maryi z Jezusem

Chrześcijanie na Tajwanie to ok 5% społeczeństwa. Chrześcijaństwo przybyło tu wraz z europejskimi misjonarzami w XVI w. Do dzisiaj największy odsetek chrześcijan notuje się u aborygenów czyli ludności rdzennej Tajwanu, zamieszkujących wschodnie wybrzeże oraz obszary górskie. Na Tajwanie występuje mnóstwo odłamów chrześcijaństwa a do największych należy protestantyzm i katolicyzm.

 

 

 

 

 

Na wyspie sporo jest polskich misjonarzy. Nawet w naszym małym mieście mamy szczęście mieć polskiego polskiego księdza, który mieszka tutaj już ponad 25 lat.

Jak było to napisane we wcześniejszym poście o religii mocno dostrzegalny jest tutaj synkretyzm religijny tzn mieszanie się rożnych religii w jedna. Bardzo fajnie widać to na przykładzie chrześcijan.

Co to znaczy mieszanie się religii ? A chociażby to, że pomimo że jesteśmy w kościele katolickim to można zauważyć elementy związane z taoizmem, takie jak kadzidełka, których normalnie używa się do modłów w świątyniach taoistycznych.

Kadzidełka palą się przed rożnymi świętymi figurami. W czasie mszy świętej ma miejsce też wręczenie figurkom świętym darów, w postaci kwiatów.

 

 

 

 

 

Kolejnym fajnym przykładem tego jest pobyt na cmentarzu – praktycznie jedyna różnica między taoistycznym i chrześcijańskim jest taka, że na chrześcijańskim występują krzyże, a groby są tradycyjnych kształtów (takich jak u nas).

Natomiast podobnie jak w taoizmie na groby składa się rożne dary, które mogą przydać się zmarłemu po śmierci, np. papierosy, jakieś przekąski – ciasteczka, batony, picie, a nawet alkohol i tradycyjne tajwańskie używki (specjalne żołędzie do żucia, które działają pobudzająco).

 

 

 

 

 

 

 

Wielokrotnie widzieliśmy, że osoby które są w kościele katolickim na mszy świętej, maja na rekach buddyjskie koraliki lub wisiorek z buddą.
Msza święta również wygląda inaczej trochę inaczej niż u nas. W Polsce kościół uważany jest sam w sobie za świętość – należy się w nim odpowiednio zachowywać, nie rozmawiać, nie używać telefonów itp. Szacunek i pełna powaga. Tutaj jest inaczej – kościół to miejsce spotkań osób tej samej religii. Ludzie w kościele często rozmawiają ze sobą w trakcie mszy, robią sobie i innym zdjęcia a nawet prowadza transmisje na żywo na FB 🙂 a jak komuś zadzwoni komórka podczas mszy to co robi? oczywiście że odbiera 🙂 Po zakończeniu mszy świętej, wszyscy parafianie gromadzą się by wspólnie spędzić czas na terenie kościoła. Dzielą się w różne grupy, w zależności od wieku i upodobań i razem coś robią. Nastolatkowie mają swój zespół więc grają i śpiewają, dzieci sobie coś malują, dorośli czytają biblie itp.

A w południe wszyscy jadzą razem lunch i dopiero potem rozchodzą się do domów.

Te i inne małe wprowadzone elementy taoizmu do kościoła katolickiego służą temu, by dla nowo nawróconych wiernych, nie było aż tak dużego szoku 😉

Niestety z tego względu, że Tajwan nie jest katolickim krajem, nie obchodzi się tu publicznie świąt katolickich takich jak Boże Narodzenie, Wielkanoc. Wierni spotykają się w tych dniach w kościele, nie ma jednak wolnego jak to jest w Polsce i innych katolickich krajach. Na szczęście w czasie naszego pobytu tutaj Święta Bożego Narodzenia przypadły w weekend, Wielkanoc to standardowo niedziela także i my mogliśmy odetchnąć w trakcie tych świąt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *