Podróżne Opowieści

Tajwan – informacje ogólne.

Tajwan to dość szczególny kraj. Mało kto planuje tu przyjeżdżać – mam wrażenie, że wszyscy trafiają tu przypadkiem, po czym zupełnie się w tym kraju zakochują. My też nie byliśmy wyjątkiem 🙂 Tajwan nie jest popularną turystyczną destynacją w Azji, bo ciężko mu konkurować z krajami takimi jak Tajlandia czy Indonezja. Nie jest ani super tani, ani nie ma w sobie niczego „naj”. Nie ma najpiękniejszych plaż, najwyższych gór, najtańszych hoteli, najstarszych ruin czy najpiękniejszych widoków. Ale może w tym właśnie tkwi jego urok. Jest zwyczajnie niezwyczajny. Jedno ze sloganów reklamowych tego kraju brzmi – „Taiwan touch your heart” (Tajwan dotyka twojego serca). I my w pełnie możemy się z tym zgodzić. Bo to nie „naj” jest najważniejsze, ale całokształt. Ogólna suma pozytywnych rzeczy, która na każdego tutaj czeka. Dlatego zdecydowanie wszystkim będziemy polecać tą wyspę. A powodów jest kilka:

Piękne krajobrazy Tajwan bez wątpienia jest krajem z pięknymi widokami. Cały środek wyspy to góry. Do tego ocean z czystą, błękitną wodą, plaże z czarnym i złotym piaskiem. Tropikalne małe wysepki, wysokie klify, plantacje herbaty, gorące źródła i wodospady pośród dżungli. Czego chcieć więcej 🙂

Nasze top naturalnych atrakcji turystycznych:

  • Park Narodowy Taroko (opisaliśmy tutaj)
  • Park Krajobrazowy Alishan z plantacjami herbat otoczonymi górami (tutaj)
  • Gorące źródła Li Song (opis poniżej)
  • Thousand Island Lake (tutaj)
  • Wyspa Penghu z domami zbudowanymi z rafy koralowej (fb tutaj, filmik tutaj)
  • droga przez góry pomiędzy Taichung a Hualien (tutaj)

Gorące źródła Jest ich na Tajwanie całe mnóstwo. Zarówno tych naturalnych jak i tych w resortach. Po więcej szczegółowych informacji, odsyłamy tutaj i tutaj. Nasze 2 ulubione, naturalne gorące źródła, które skradły nasze serca to:

  • Li song hot spring; najbardziej niesamowite gorące źródła jakie kiedykolwiek widzieliśmy. Znajdują się w górach 85km od miasta Taitung. Żeby się do nich dostać najpierw trzeba pokonać bardzo stromą ścieżkę (są zamontowane liny i drabinki do pomocy) w dół do koryta rzeki, a potem jeszcze wzdłuż rzeki, dwa razy przekraczając jej nurt. W sumie sama droga z ulicy do gorących źródeł zajmuje godzinę i jest niemałym wyzwaniem, ale zdecydowanie warto! Gorąca woda siarkowa spływa ze ściany skalnej, nadając im kolory nie z tej ziemi, po czym łączy się na dole z zimną, krystalicznie czystą wodą z rzeki. Na te źródła spokojnie można wybrać się nawet latem, gdy jest gorąco na dworze, dlatego że zanim się do nich dostaniemy, zdążymy wymarznąć z nurcie rzeki 🙂 

    Li Song hot spring

  • Wenshan hot spring w Parku Narodowym Taroko. O nich pisaliśmy więcej tutaj.

Jedzenie

Jedzenie jest pyszne, zróżnicowane i przystępne cenowo. Co prawda droższe niż w Azji Południkowo-Wschodniej, ale nadal tańsze niż w Polsce. Knajpki z jedzeniem ulicznym dostępne są niemal na każdy kroku, a do tego dochodzą jeszcze nocne targi, gdzie można spróbować wielu lokalnych potraw. Generalnie na Tajwanie jest bardzo duży wybór warzyw, tofu i owoców morza. Do tego sporo bardzo osobliwych, lokalnych przysmaków, które po prostu trzeba spróbować, tj: stinky tofu, przeróżne smażone tofu, krew wieprzowa z ryżem, 1000 letnie jajko czy desery z różnymi fasolkami, bubble milk tea, deser lodowy – mango shaved ice albo znów lody waniliowe posypane startymi orzeszkami w karmelu i świeżą kolendrą, owinięte w naleśnik ryżowy. Pycha!Nie brakuje też przeróżnych pysznych owoców, z czego niektóre z nich występują tylko lokalnie i dotychczas nie spotkaliśmy ich nigdzie indziej. A czerwone mango od pierwszego spróbowania stały się naszymi faworytami. Nigdzie też nie widzieliśmy tak ogromnych arbuzów jak tutaj. Normą jest to, że arbuz waży 20kg! Wszystkie owoce na Tajwanie, są jakby lepszej jakości (smaku) niż w innych częściach Azji, ale niestety odbija się to na cenie, bo do najtańszych na pewno nie należą. Ale trzeba im przyznać, że warte są swojej ceny 🙂

Nasze ulubione potrawy:

  • Gęsta zupa warzywna z tofu podawana z kawałkiem smażonej w cieście ryby
  • Wegetariańskie bufety śniadaniowe – olbrzymi wybór warzyw i tofu podawane z zupą ryżową w bardzo dobrej cenie
  • Fan Tłan – duża kanapka ryżowa na śniadanie, którą sprzedawca robi na naszych oczach wkładając do środka to co chcemy, do wyboru są różne warzywa, tofu, tuńczyk, jajko, jakieś mięsko itp. My zawsze bierzemy z różnymi rodzajami warzyw. Są naprawdę sycące.
  • Indyk z ryżem i warzywami z zupą miso. To przysmak naszego miasta Chiayi. Dostępny tutaj na każdym kroku a przy tym bardzo tani – ok. 50-60 NT za dużą porcję.
  • Hot pot – to dość ciekawe danie, w wolnym tłumaczeniu gorący garnek. Garnuszek z bulionem i surowym jedzeniem, które gotuje się na naszych oczach na kuchence zamontowanej na naszym stoliku. Do wyboru przeróżne składniki, o czym tylko się marzy. Je się prosto z garnka 🙂

Ludzie

Tajwańczycy są niezwykle mili, serdeczni, gościnni i ciekawi świata. Nie wiem nawet ile razy, zupełnie przypadkowo spotkani gdzieś na szlaku górskim ludzie, zapraszali nas do napicia się z nimi herbaty. Tak żeby porozmawiać i się czegoś o nas dowiedzieć. Bardzo się cieszą, że ktoś odwiedza ich kraj i chętnie się nim dzielą. Zawsze są bardzo uprzejmi i pomocni względem obcokrajowców. Dodatkowo w większych miastach można dogadać się po angielsku. Nie zawsze i nie wszędzie, ale na pewno dużo łatwiej niż w Chinach. Do tego nikt tu nikogo nie oszukuje, jak to ma miejsce w wielu krajach Azji południowo-wschodniej. Czasami wręcz z racji bycia „białymi” dostajemy coś gratis. Jest jednak też tego druga strona – często można tutaj trafić na „służbistów”, którzy nie są zbyt elastyczni. Nie ma tutaj luzu Azji południowo-wschodnej. 

Obrzędy religijne

Na Tajwanie główną religią jest Taoizm i Buddyzm. Obrzędy religijne są bardzo widowiskowe i stanowią bardzo ciekawy i ważny element kultury tego kraju. Dlatego napisaliśmy o niej osobny post tutaj.

Miasta

Tajwańskie miasta są zadbane, czyste, rozwinięte i przyjemne do mieszkania. Tajwan jest bardzo rozwiniętym krajem i widać to od pierwszej chwili po wyjściu z lotniska. Nowoczesne budynki, drapacze chmur, super szybka kolej, wygodna komunikacja miejska itp. A z drugiej strony stare wąskie uliczki, setki skuterów, orientalne świątynie i różne tradycyjne obrzędy religijne na ulicach, które rewelacyjnie kontrastują z nowoczesnością. Naszym faworytem jest zdecydowanie Tainan. To jedno z większych miast, ale w przeciwieństwie do pozostałych, nie jest nowoczesną metropolią a miastem z historią i duszą. Pozostałe miasta warte zobaczenie to Tajpej, Keelung, Jiufen, Hualien, Taitung, Kenting, Kaohsiung, Tainan, Chiayi, Taichung, Lukang. Większość dużych miast znajduje się na zachodnim wybrzeżu. Pisaliśmy o nich tutaj. O tych na wschodnim wybrzeżu tutaj. 

Transport publiczny

Komunikacja między miastami jest bardzo wygodna, szybka, sprawna i częsta. Cenowo nie ma tragedii, ale do najtańszych nie należy. Przykładowo z Chiayi do Tajpej czyli ok 250 km:

  • autobus 380 NT i jedzie niecałe 4 godziny.
  • HSR czyli szybka kolej, ten sam dystans pokonuje w 1,5h i kosztuje 1080 NT.
  • Zwykły pociąg to koszt 600 NT i niecałe 4 h.
    Zwykłe pociągi opłaca się korzystać na krótkich trasach.
    przy kupowaniu biletu na pociąg najlepiej sprecyzować o jaki konkretnie nam chodzi – lokalny, expres czy HSR , bo w przeciwnym razie zawsze dostaniemy bilet na ten najdroższy.

Niestety komunikacja w miastach nie jest już tak dobra jak między miastami. Tylko Tajpej i Kaohsiung posiadają metro. O ile w dużych miastach można jeszcze liczyć na obecność autobusów, tak w mniejszych już o to ciężko. Ponoć bardzo dobrze działa w miastach wyznaczanie trasy za pomocą Google Maps, który dokładnie podaje jak dostać się do celu za pomocą transportu publicznego.

Dla osób które planują dłuższy pobyt na Tajwanie i używanie komunikacji miejskiej, polecamy kupno karty Ipass. To bardzo przydatna karta do poruszania się transportem publicznym w całym kraju. Kosztuje 100 NT, ale zniżki przy jej użyciu są spore, więc warto. Można jej używać na metro, autobusy miejskie, a nawet pociągi między miastami z naprawdę sporą zniżką. I co ważne działa na terenie całego kraju. Przykładowo bilet zakupiony w okienku na pociąg ekspres Taichung – Chiayi (90km) kosztuje ok 240NT, a przy użyciu Ipass pobrało mi tylko 140NT. Jedyny minus jest taki, że nie ma się rezerwacji miejsca siedzącego. Ponoć lepiej nie używać jej na długie dystanse (powyżej 100km), bo wtedy doliczane są dodatkowe opłaty i to przestaje się opłacać. Karta dostępna jest do kupienia w 7-11, FamilyMart itp. i tam można też ją doładowywać, a nawet używać jej do opłacania zakupów.

Noclegi

Hotele: Niestety na Tajwanie są dość drogie. Ich ceny są różne w zależności od dnia tygodnia i miasta. W weekendy zawsze jest najdrożej, w tygodniu natomiast można trafić na fajne promocje. Tak orientacyjnie – pokój dwu osobowy w środku tygodnia można dostać za minimum 500-600 NT , w weekend ta cena będzie dużo wyższa. Promocji można szukać na Agoda.com itp.

Pola kempingowe: Tajwan naszpikowany jest polami namiotowymi 🙂 Jest ich na tej małej wyspie kilkaset. To jest świetna mapka z ich lokalizacją – tutaj. Zaznaczone są na niej zarówno darmowe jak i płatne kempingi. Ogólnie kempingi bywają drogie, bo nierzadko wyposażone w specjalne platformy pod namioty, grille, prysznice z ciepłą wodą itp. Ceny za miejsce na namiot w zależności od kempingu i dnia tygodnia wynoszą od 300 do nawet 1000 NT. Rekordowa cena z jaką się spotkaliśmy to 1200 NT/namiot w weekend. Wynika to z faktu, że Tajwańczycy bardzo lubią tą formę noclegu, posiadają ogromne namioty i to zawsze 2, jeden do spania drugi do gotowania i mieszkają w nim całą liczną rodziną. W przypadku małego pola namiotowego można spróbować targować się o cenę, szczególnie gdy ma się mały namiot i nie ma samochodu. My spaliśmy na płatnym polu kempingowym tylko raz w Kenting i płaciliśmy 200 NT/namiot.

Spanie na dziko: nie ma z tym żadnego problemu o ile oczywiście robi się to mądrze, czyli rozkłada się namiot wieczorem i składa go wcześnie rano, nikogo o tym nie informując (zakładając, że rozkładacie się na ziemi niczyjej, w sensie nie prywatnej) Wielokrotnie spaliśmy na dziko i nigdy nie mieliśmy z tego powodu problemu. Wschodnie wybrzeże jest do tego idealne, bo co kilka kilometrów znajdują się duże parkingi z toaletami i do tego najczęściej z punktem widokowym na Pacyfik. Czego chcieć więcej 🙂 Nawet stacje policji oferują darmowe pola kempingowe (na samym wschodnim wybrzeżu jest ich ponad 5), nierzadko nawet z zadaszeniem i prysznicem. Za to w ilości limitowanej, więc jeśli przyjedzie się w weekend wieczorem to może nie być już miejsca. W weekendy można się również rozbijać na boiskach szkolnych. Wypróbowaliśmy – w ostateczności może być, jeśli nie ma innej opcji. Oczywiście rozbijamy się wieczorem, zwijamy rano 🙂 A informacje o tym, że można to robić dostaliśmy od lokalsa. 

Couchsurfing: Zdecydowanie warto z niego korzystać, bo działa bardzo dobrze. To pewnie dlatego, że Tajwańczycy są z natury pomocni i gościnni.

Chodzenie po górach

Gór na Tajwanie nie brakuje. Znajduje się tutaj 286 szczytów powyżej 3000m, a najwyższa góra – Yushan (Mount Jade) ma 3952m. Niestety mimo ich dużej ilości, Tajwan nie jest krajem przyjaznym dla miłośników gór. A przynajmniej dla obcokrajowców, w szczególności tych nie mówiących po Chińsku. A to wszystko przez dziwne przepisy, które przed wejściem na szlak, wymagają uzyskania specjalnego pozwolenia, a właściwie to dwóch pozwoleń! Należy je wyrabiać ze sporym wyprzedzeniem, trzeba podać dokładną datę wyjścia na szlak i setki innych szczegółów. W formularzu trzeba również napisać numer telefonu do zaprzyjaźnionego Tajwańczyka, z którym obsługa parku będzie się kontaktować w razie problemów. A jeżeli akurat wybranego przez nas dnia będzie zła pogoda, to trudno, pozwolenie przepada i trzeba zacząć cały proces od nowa. Uzyskanie takiego pozwolenia nie jest oczywiście niczym wielce trudnym – dla chcącego nic trudnego. Jest to po prostu upierdliwe i naszym zdaniem niepotrzebne.Wiadomo, że każdy idzie w góry na własne ryzyko, nie rozumiem więc po co tak to komplikować. Stronę internetową z formularzem aplikacyjnym i szczegółowymi informacjami znajdziesz tutaj. Jeżeli chodzi o samo oznaczenie szlaków w terenie to nie jest z tym najgorzej, jednak znalezienie o nich dokładnych informacji po angielsku w internecie, takich z mapami topograficznymi itp., to już ciężka sprawa. Choć to zależy oczywiście od popularności danego szlaku. Na stronach parków narodowych również ciężko znaleźć szczegółowe informacje, poza suchym faktem gdzie jest wymagane pozwolenie a gdzie nie. Najlepszym rozwiązaniem jest więc wybrać się w góry z kimś lokalnym, albo chociaż znającym język chiński. Do tego bardzo przydaje się Couchsurfing. Osób, które lubią chodzić po górach, na Tajwanie nie brakuje, więc zawsze można znaleźć hosta, który chętnie z nami w góry pojedzie lub chociaż podzieli się cennymi wskazówkami.

Komfort podróży
Tajwan, choć do najtańszych w Azji nie należy, to mimo wszystko jest bardzo przyjemnym krajem do podróżowania niskobudżetowego. Autostop działa w tutaj rewelacyjnie, nawet pomimo bariery językowej, która często się pojawia, ludzie chętnie pomagają. Do tego wschodnie wybrzeże jest idealne do spania pod namiotem, ale o tym już wiecie. Tutaj kilka dodatkowych informacji:

  • Woda – o nią nie trzeba się martwić, bo dostępna jest w wielu miejscach za darmo. Jednym z lepszych miejsc do napełniania wody są świątynie. Każda świątynia czy kościół ma maszynę z wodą, trzeba się tylko dokładnie rozejrzeć. A ze względu na ich olbrzymią liczbę na Tajwanie, o wodę naprawdę łatwo;) Poza tym maszyny z wodą dostępne są na dworcach, we wszystkich placówkach publicznych, w dużych supermarketach czy choćby nawet w 7-11 z tym, że tutaj za darmo dostępna jest tylko gorąca woda (służy do zalewania zupek instant), ale jeśli ma się bidon to żaden problem.
  • Publiczne toalety – jest ich naprawdę dużo i to przeważnie otwarte 24h. Darmowe toalety można znaleźć w parkach, przy parkingach, śmiało można korzystać z nich także na posterunkach policji i przy świątyniach.
  • Autostop – działa świetnie.Tajwan jest idealnym krajem do podróżowania autostopem. Troszkę trudniej jest na zachodnim, bardziej rozwiniętym wybrzeżu, ze względu na bardzo dużą sieć dróg, ale jest bardzo ok. 

Internet
Jest ogólnodostępny w wielu publicznych miejscach. Mowa to o sieci iTaiwan. Żeby móc z niego korzystać trzeba udać się do jakiejkolwiek informacji turystycznej, w której za pomocą naszego paszportu zostaniemy zarejestrowani w systemie i dostaniemy własny login i hasło. Można to także zrobić samemu – wystarczy przed przylotem na Tajwan zarejestrować się na stronie internetowej, gdzie wszystko jest wytłumaczone – tutaj.  Następnie po przylocie udać się do centrum informacji turystycznej w celu aktywowania hasła. W sklepach typu 7-11, czy Family Mart również dostępny jest darmowy internet.

Można też kupić lokalną kartę SIM z pakietem internetu (w tym celu również należy pokazać swój paszport). My korzystaliśmy z sieci FAREASTONE. Pakiet startowy to 500 NT, i w tym jest już do wykorzystania 2.2 GB szybkiego internetu na dwa miesiące. Kolejne doładowanie to już koszt 300 NT za 2,2 GB / 2 miesiące.

Wiza – do 3 miesięcy dla obywateli Polski obowiązuje ruch bezwizowy. Czasami na lotnisku, przed wejściem do samolotu który leci na Tajwan, konieczne jest pokazanie biletu powrotnego. Teoretycznie powinno być to sprawdzane za każdym razem, ale w praktyce zdarza się to tylko czasami.

Pogoda

Ciężko jednoznacznie stwierdzić kiedy najlepiej przyjechać na Tajwan, bo tak naprawdę nigdy nie ma tu pogody idealnej. Spędziliśmy tu okrągły rok, więc zaznaliśmy wszystkich pór roku, choć oczywiście w każdym roku pogoda wygląda inaczej. Z naszych obserwacji wynika, że najlepsze miesiące to październik i listopad oraz marzec, kwiecień i maj. Lato trwa tutaj od połowy maja do końca września i jest przez większą część niemiłosiernie upalne, z palącym słońcem. Pierwsze miesiące lata to pora deszczowa, a końcowe miesiące lata to okres tajfunów. Ciężko stwierdzić co gorsze 🙂 Zima natomiast trwa od Listopada do Lutego. I oznacza spadek temperatury do 10 C’. Zdarza się oczywiście niżej, szczególnie na północy wyspy. Co czyni ten czas nieprzyjemnym to spora wilgotność powietrza. Teoretycznie zimą nie powinno padać, więc jest to w sumie dobry moment żeby tu przyjechać, bo i tak jest znacznie cieplej niż w Polsce. Jednak mieszkając tutaj, niezbyt miło wspominamy zimę, bo mieszkania oczywiście nie są ogrzewane, więc jaka temperatura na dworze, taka w domu.

 

Kilka przydatnych linków:

Ps. Jeżeli jest coś co chcielibyście wiedzieć, a o tym nie napisaliśmy, dajcie znać w komentarzu.

4 odpowiedzi do artykułu “Tajwan – informacje ogólne.

  1. Anil

    Beautiful clicks and very informative content. Thank you for sharing. Wish you a healthy and happy journey ahead with loads of interesting #LIFTS. GOD BLESS YOU GUYS. LOVE FROM #PATHANKOT #PUNJAB #INDIA.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *